Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkursy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 stycznia 2013 1 komentarze

Konkurs o Kotach (pomoc)

Bierzemy udział w konkursie, który organizuje biblioteka w Koszalinie (sic!). Dzieci wysyłają zdjęcia swoich kotów, a Wy możecie pomóc im wygrać głosując na te fotografie. Swoje głosy można oddawać  pod tym adresem. Nic nie trzeba lubić i nigdzie nie trzeba się logować, podawać danych itp.

Każdy ma do dyspozycji trzy głosy. W poprzednim konkursie się udało, mam nadzieję, że i tym razem znajdziecie chwilę czasu by nam pomóc.

Tak wyglądają zdjęcia zwierzaków Ani, Łucji, Julki i Nicoll:


Oczywiście we fragmentach, ale powinniście bez trudu rozpoznać fotografie na stronie. Wybierzcie trzy najlepsze według Was zdjęcia i głosujcie. Z góry dzięki za pomoc.
czwartek, 10 stycznia 2013 0 komentarze

Rybka, która nie śpi i Kasia Cichopek

Polecam materiał o szkole, który przygotowała Telewizja Kłodzka. Ponad 6 minut nagrania, już na szczęście nie tylko o tym jak to uratowano szkołę, ale bardziej o tym jak owa odratowana szkoła dobrze działa. Kilka słów poświęcono także programowi Wolontariat Rozwija Wieś, który realizuję, dlatego pojawiam się i ja w dresowej bluzie zakupionej w miejscowym lumpeksie.

Program można znaleźć pod tym linkiem! O WRW od 2 minuty.

Dwa dni temu poszedłem też na zebranie wiejskie dotyczące utworzenia we Włodowicach gimnazjum przez fundację FALA.

Bierzemy też udział w konkursie fotograficznym portalu Szwecja Dzisiaj i wydawnictwa Zakamarki. Temat brzmi: "Książki łączą pokolenia". Poszczególne klasy szkoły potraktowaliśmy jako "pokolenia" i liczymy na przychylność jury, która zrozumie swobodną interpretację zadania. 

Jak widać na zdjęciu obok, gusta czytelnicze uczniów kształtują się różnie. Od "Przygód Mikołajka", przez "Eragona" i "Hobbita" po "Kurs tańca Kasi Cichopek i Marcina Hakiela". 

Dzisiaj kolejne spotkanie z cyklu Kinowych Popołudni, na którym sprawdzimy jak powstają sceny walki w "Matrixie" i obejrzymy "Skazanego na Bluesa" by przekonać się, że Tomasz Kot to nie tylko ten dziwny pan z tandetnych komedii i serialu Niania. 

Zgłosiliśmy też obrazki dzieci do konkursu o Rybce Mini Mini, która obchodzi święta lub sylwestra (to ta rybka, która cały czas śpi). 

Rybki Madzi i Zuzi są bardzo ładne, ale to Oskar zaskoczył mnie swoim pomysłem ze smutną rybą, która pod choinką nie znalazła prezentów:


I jeszcze prośby do Was. Jeśli usłyszycie o jakimś konkursie dla dzieciaków - dajcie mi znać. Jeśli macie pomysł na jakieś zajęcia dodatkowe, które moglibyście poprowadzić w szkole - dajcie znać. Jeśli znacie scenariusz teatralny, który mogliby zagrać seniorzy - dajcie znać. 

Z góry dzięki za pomoc. 
piątek, 4 stycznia 2013 3 komentarze

Pędzą Żółwie, a w Uno się nie pasuje

Na początek dziękuję wszystkim za głosy oddane na okładkę książki "Maja na tropie jaja". W konkursie zajęliśmy wysokie, czwarte miejsce i otrzymamy dwie książki z serii "Czytam sobie". "CzytanieToDziała" lubi teraz aż 21 znajomych i dobrze wiem, że to dzięki Waszym głosom się udało. Także, raz jeszcze, wielkie dzięki i będę informował o kolejnych konkursach.

W postcrossing jedna z naszych kartek dotarła aż do Chin, a my otrzymaliśmy pocztówki z Niemiec i Finlandii.

Z projektu Wolontariat Rozwija Wieś zakupiliśmy sporo gier planszowych i gdy poznamy już dokładnie zasady każdej z nich przystąpimy do szkolnego turnieju. Póki co zawzięcie ścigamy się Pędzącymi Żółwiami i do ostatniej karty walczymy w Uno, które ostatecznie wyparło karcianą "wojnę" (którą osobiście uważam za najgorszą grę świata).


W odwodzie czekają Polowanie na robale, Wilkołaki i Dzieci z Carcassonne. Wszystkie te gry serdecznie polecam. Już sprawdzałem. W jedną z nich zagramy na świetlicy jeszcze dzisiaj. 

Na koniec mądrość siedmiolatki skierowana do chłopca ze starszej klasy:

"Słuchaj się kobiet, bo później Cię żadna nie będzie chciała!"
Po tej interwencji oczywiście to dziewczynka wygrała w Uno.

W kolejny czwartek wracają Kinowe Popołudnia. 

Dzieci w szkole niestety znaczniej mniej bo klasy atakuje ospa. Aż sprawdziłem książeczkę zdrowia i... na szczęście już to miałem. I oby nie wróciło. 
niedziela, 23 grudnia 2012 0 komentarze

Gandalf w kosmosie

W piątek mieliśmy w szkole jasełka. Bardzo udane jasełka ze świetnym przedstawieniem i prezentami. Moim wkładem było zmontowanie szopki (a raczej szopy, czy szopiska) i przytachanie z domu stogu siana. Na szczęście po tym jak przeszedłem kilometr zgarnął mnie (i siano) sąsiad, za co serdecznie mu dziękuję.

Więcej o jasełkach można przeczytać tutaj, a dla ultrasów i fanów jasełek ogłoszenie - następne przedstawienie odbędzie się 6 stycznia o 16:00 w szkole. Zapraszam.

Nie wygraliśmy konkursu na Misie, choć prace Julki i Kingi były w finałowej dziesiątce. W ogóle nie szczęści nam się w konkursach, mam nadzieję, że odmieni to "Kot w kosmosie".

Praca Ani, 8 lat
 
Praca Zuzi, 8 lat
Bawimy się też w konkursie, który polegał na przebranie się za jedną z postaci z "Hobbita" i wykonanie zdjęcia. Jako, że cierpimy na brak toporów i włochatych stóp, nasze wysiłki skupiły się na Gandalfie Szarym.

Maks - Gandalf Zwykły
Julka - Gandalf All Inclusive Obciach, wszystko ze strychu
Julka Ł. - Gandalf Kisiel
Startujemy też w stu innych konkursach, o dinozaurach, o samochodach, o choince i tak dalej.
Pomóc można nam w konkursie na facebooku. Polega on na zagłosowaniu na okładkę książki. 
Co trzeba zrobić?
1. Wejść w ten link.
2. Polubić tę stronę (CzytanieToDziała)
3. Przejść do aplikacji konkursowej.
4. Klikać ok, i oddać głos na okładkę "Maja na tropie jaja" przy której jest moje naziwsko.

Dzięki Wam możemy dostać dobre książki do biblioteki także proszę o pomoc i z góry dzięki.
poniedziałek, 26 listopada 2012 0 komentarze

Malowanie klas i pomoc w konkursie

Powróciła sobota pracująca. Wraz z rodzicami i uczniami malowaliśmy szkolne sale: pokój nauczycielski, sekretariat i gabinet pani dyrektor. Wielkie dzięki za pomoc szczególnie dla Maćka i Kacpra, którzy mają naprawdę spore pojęcie o malowaniu, nie mówiąc już o sprzątaniu. 

Druga sprawa: braliśmy udział w konkursie na ilustracje do wierszyka Złodziej Czasu. Szkoda, że autor tej poezji pozostał anonimowy, bo to naprawdę kawał wspaniałej literatury godnej zajęć z panem Kukurowskim.


Prace naszych dzieci może i również nie są wybitne, ale gdyby ktoś chciał zagłosować, to w galerii mają numery 82 (Kinga, 7 lat) i 92 (Martyna, 9 lat). Głosować można pod tym adresem. Niestety trzeba się zalogować, ale jeśli ktoś ma śmieciowe konto mailowe i dużo czasu to zachęcamy do oddawania głosów. 

poniedziałek, 19 listopada 2012 0 komentarze

Go Celtics!

Podczas zajęć dodatkowych z języka angielskiego dzieci łączą się poprzez Skype z ich rówieśnikami z USA. Tak się złożyło, że amerykańska szkoła leży niedaleko Bostonu i tylko czekałem aż padnie pytanie dotyczące sportów zespołowych, ktoś odpowie koszykówka, a ja wtedy zadziwię go moją potężną wiedzą na temat drużyny Celtów i Kevina Garnetta. 



Moje nadzieje spełnił jedynie amerykański nauczyciel i pożegnaliśmy się zamiast "bye" czy innym "hi" głośnym "GO CELTICS!".

Jakie jeszcze wnioski płyną z międzynarodowej komunikacji dzieci? Zarówno we Włodowicach jak i w Bostonie uczniowie lubią gry komputerowe (Minecraft!) i dziwnie nazywają zwierzęta domowe. 

Pamiętacie nowy gatunek kota stworzony przez Julkę na konkurs? Patek twierdzi, że istnieje on naprawdę:

A już jutro wyniki. Jeśli nic nie wygramy osobiście jadę do Warszawy bić się z jury. 
środa, 14 listopada 2012 0 komentarze

O gminie i dziewczynach szkolne rozmowy...


W szkole odbyło się spotkanie z przewodniczącym Rady Gminy, panem Bogdanem Tarapackim. Uczniowie złożyli wykonany przez siebie wniosek o naprawę boiska do piłki nożnej i posłuchali co należy do obowiązków radnego.

Przewodniczący udzielił też wywiadu, który będzie można przeczytać w pierwszym wydaniu gazetki szkolnej (już 3 grudnia). Kiedy przepisywałem na komputer tekst rozmowy, znalazłem jeszcze jeden plik zapisany na dyktafonie, który powstał, jeśli dobrze pamiętam, w świetlicy. Dane personalne obu uczniów zostają oficjalne zatajone:

Pan X: Lubi pan grać w szachy?
Pan Y: Umiem, to znaczy lubię.
Pan X: A dobrze pan gra czy źle?
Pan Y: Dobrze gram.
Pan X: Ma pan dziewczynę?
Pan Y: Nie.
Pan X: A lubi pan dziewczyny?
Pan Y: Tak średnio.
Pan X: A zakochuje się pan w nich?
Pan Y: Nie.
Pan X: Agububu.




Panowie na zdjęciu nie są autorami wywiadu. To tylko możliwa reakcja po jego odczytaniu.

Wysłałem też dziś dwie prace z konkursu "Dzieci dzieciom bajki piszą" na zabawny adres:

Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka
ul. Kornela Makuszyńskiego 1
28-133 Pacanów

Mam nadzieję, że nikt na poczcie nie pomyśli, że to żart. 

Po podłączeniu rzutnika i głośników przed aerobikiem dla seniorów poszedłem do domu zjeść świetne spaghetti (nigdy nie wiem jak to się pisze), a jeszcze przede mną wyprawa na mecz Polska - Urugwaj. 
czwartek, 8 listopada 2012 2 komentarze

Sława!

Szkoła przeżywa prawdziwy najazd dziennikarzy. Zaczęło się od Radia Wrocław, o czym pisałem wcześniej, następnie przyjechał Fakt (ten Fakt), a dziś telewizja z programu informacyjnego TVP Wrocław. Wszyscy mówią o tym jak dobrze działa uratowana szkoła.

Zapraszam do oglądania "ustawionego" spotkania mojego Kółka Filmowego, dzisiaj o godzinie 18:30 na TVP Wrocław. Patriotycznie podziwiamy pierwsze odcinki "Czterech pancernych i psa" oraz "Czasu honoru".

Zapomniałem. Miejscową "sławę" zbudowała mi już gazeta Noworudzianin umieszczając zdjęcie tyłu mojej głowy w towarzystwie budki dla ptaków, ilustrując artykuł "Mali przyjaciele" (gdy tylko zrobię skan, pochwalę się). Dotyczył on projektu podczas którego dzieci konstruowały różnego rodzaju domki dla zwierzaków leśnych i poznawały ich zwyczaje. Dobra zabawa, niewykonalna bez pomocy rodziców i dziadków którzy poprzycinali deski i przynieśli potrzebne materiały. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj (są też zdjęcia).  

Poza tym biegamy po szkole z kamerą i kręcimy filmy, przygotowując się do stworzenia dzieła na miarę wygrania konkursu Tesco o zdrowej żywności. Ciekawe pomysły na scenariusze wciąż są w cenie. Póki co powstał film produkcji Aleksego, w którym jestem pucułowatym Puchatkiem jedzącym kury.

W końcu, żeby nie było, że wszystko co tu opisuję, to jedna wielka fikcja, zamieszczam zdjęcie ze świetlicy, na którym staram się pokonać w warcaby Eryka jedzącego kisiel. Ogólnie to kisiel jest głównym bohaterem tego zdjęcia. 


Niedługo ruszamy na angielskim z wysyłaniem i otrzymywaniem pocztówek z całego świata, czyli z Postcrossing
  
 
;