środa, 21 listopada 2012

Włodowice a Wojciech Szczęsny, czyli Arsenal kontra PZPN

Patronem szkoły podstawowej we Włodowicach jest św. Wojciech. Posiadamy więc małą galerię sławnych ludzi noszących to imię, składającą się ze zdjęcia i autografu danej osoby.

Piłkarzy w szkole mamy dobrych i zapalonych do gry (wczoraj rozegraliśmy jeszcze na dworze zacięty mecz), dlatego też postanowiłem zaatakować mailowo Wojtka Szczęsnego.


Miałem dwie drogi żeby dotrzeć do polskiego bramkarza:

1. PZPN

2. Arsenal Londyn

Pierwszą wiadomość wysłałem wczoraj około godziny 20:30. Efekt? Arsenal wysłał już do mnie trzy wiadomości i przekazał naszą prośbę Wojtkowi Szczęsnemu przebywającemu na treningu. PZPN rzecz jasna nawet nie odpowiedział.


"Dear Greg Szklarczuk and kids

Thank you for your email.  Your message has been passed to the players’ mail office.

Kind regards

Hazel Wright (Mrs)
Correspondence Team
Arsenal Contact Centre"

"Dear Greg
Thank you for your correspondence to Wojciech Szczęsny which has been forwarded on to him at the Training Ground.

Regards

Lynne Chaney"






             1:0






Prośbę o autograf podesłałem też do Fokusa mniej znanego jako Wojciech Alszer.
Polecacie jakiś innych, sławnych Wojciechów?

P.S Zadłużyłem się w sklepiku szkolnym na 1,10 zł. kupując baton Grzesiek.
P.S2 Nie udało się wygrać konkursu "Oto kot". Może dlatego, że nie zgłosiliśmy pracy Patka.
P.S3 Jutro na Kinowych Popołudniach najgorsze filmy świata.

1 komentarze:

Medyk pisze...

Mann i Cejrowski ;)

Prześlij komentarz

 
;